a-2Bz7

Między szyciem a Stigiem

Ostatnio stwierdziłam, że jak nic, jakieś krasnoludki, albo gnomy złośliwe, kradną mi filc. Co nie chwycę, to brak … chyba mi ktoś je kradnie albo zjada. Ucieka mi ten filc w tempie błyskawicy. U mnie coraz bardziej Wielkanocna działalność … króliki, zajączki, ptaszki się szykują. Już myślę o jarmarkach, bo…

a-2Bz2

Kicaki, zabawki dla Oculino i pudełka, czyli grypo idź precz.

Grypa od dobrych 3 tygodni udaje sójkę, co za morze odlecieć chce a nie może, więc bujam się z nią i kłócę na zmianę, ale też chwilami robię jej na złość i coś tam tworzę. Z tego „coś tam” zrobiło się nawet dużo, bo właśnie powstały nowe zupełnie, pachnące jeszcze…

20

Wrze jak w ulu, bo szycie dosłownie nie ma końca.

Szycie to jedna z najpiękniejszych pasji, bo otacza człowiek świat kolorów czasami jakby żywcem wyrwanych z bajki. Prawdę mówiąc muszę się mocno pilnować, żeby nie wydawać wszystkiego co zarabiam na kolejne wzory. Mogłabym jak nic zostać „tkaninową zakupoholiczką” Całe szczęście już wiele materiałów mam, więc mogę folgować swojej fantazji, a…

3

Jesień mobilizuje do powrotu do szycia

      Oj długo nic nie pisałam, ale to nie dlatego, że się leniłam. Wakacje były bardzo ekscytujące, bo z dziećmi przejechaliśmy 8 tys km przez zachodnią Europę – możecie o tym poczytać na blogu o podróży. Naładowaliśmy energię na kilka lat. Teraz szaleję i szyję różności. Dziś powstała…

slide

Podwójne candy, bo jest co świętować.

Dawno nie było u mnie rozdawajki A mam co świętować, bo po usg klatki piersiowej Tomka, wiem, że nie ma zmian rakowych, które były podejrzewane, więc spadł mi wielki kamień z serca. Jeszcze do prawda nie wiem, co siedzi w głowie, bo czekają nas badania, ale i tak już mi…

slide

Grypa kontra urodziny

Oj działo się u mnie – najpierw było przyjemnie, bo obchodziłam urodziny. Niestety wierząc w równowagę w przyrodzie, po wielkich przyjemnościach, przyszło wyrównanie od losu i zmagałam się z grypą żołądkową. Miałam tylko tyle sił, żeby wymalować nowa zajączki Kłapouszki, które uszyłam wcześniej. Mają 42 cm wysokości i robią śmieszne…

slide

Prezent od FabryQ i wielkanocne zające

Niedziela to czas na dekorowanie uszytych już prac, a powstało małe stadko króliczków, czy jak inni wolą zajączków :)  To tylko część ich, bo reszta już poodkładana do zamówień W zeszłym roku się nie wyrobiłam, więc w tym roku większa koncentracja sił. Każdy z nich ma ok 17 * 18…

slide

Chrumki, Szaraczki i reszta paczki

Z myślą już o nowych świętach powstały kolejne zabawki. Dziś wskoczyły na półki Chrumki, czyli świnki z klasą. Bardzo szlachetne z nich prosiaczki, prawdziwe damy i mali dżentelmeni. Mają ok 35 cm nie licząc uszku. Dziewczynki mają naszyte kwiatuszki, a chłopaki muszki. Dziś powstało ich 5, ale jutro kolejna taka…

slide

Aniołki, lalki i króliki z oczami jak 5 zł

Małe lale długo czekały, ale pierwsze 10 wreszcie gotowe. Wszystkie mają ok 29 cm. Podzieliłam je na lale podróżniczki i aniołki. Podróżniczki mają swoje torebeczki na małe skarby. Można im ściągać sukienki. Ubrałam w ubranka też króliki, które mają oczka jak 5 zł :)  Powstały cztery dziewczynki. Każda ma ok…

slide

Króliczki zapraszają na candy z lalą wisienkową

Powiem krótko – zatoki rozwalają mi głowę. Dzieci sprzedały mi grypę w promocji dorzucając mega katar. Miałam zatem siłę dziś tylko przyszyć uszy kicajcom. Same dziewczynki. 4 są w porciakach i bluzeczkach z filcowymi kołnierzykami. A dwie są w sukienkach. Błękitna w stylu wiejskim. A czerwona raczej retro. Wszystkie mają…